Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

July 07 2015

jolkens
10:34
Kolorowe magazyny lansują modę na ciała idealne – już abstrahując od kobiet, bo dziś skupiam się na facetach. Weźmy pierwsze z brzegu Cosmo. Każdy jeden facet w takiej gazecie, to śliczny chłopczyk o blond włosach, albo zabójczo męski brunet z trzydniowym zarostem. Co i jeden to młody bóg, Adonis i Ryan Gosling w jednym. Każdy jeden ma sześciopak i to coś obok niego, czego nie potrafię nazwać, a na widok czego każda kobieta natychmiast traci umiejętność logicznego posługiwania się mową. No wiecie któro – te takie mięśnie na połączeniu brzucha z udami, ukośnie zbiegające w dół, w miejsce które przedłuża się porszakiem czy innym Ferrari.

Każdy jeden ma tyłek taki który zapiera dech w piersiach, spojrzenie godne najgłębszych oceanów, uśmiech gwiazdora filmowego. Wyfotoszopowana skóra, pokryta kropelkami potu prosto z siłowni, albo spryskana nadmorską bryzą też działa na wyobraźnię. Jeśli jeszcze jest ubrany w ciuchy które sprawiają, że wygląda jak #bardzodrogimenel to już w ogóle sama rozkosz dla oczu, ducha i popędów. Co tu wiele mówić – taki jest facet idealny. Prawda?

NIE.

Jestem stara i wiem co mówię. Może mi się podobać wielu facetów. Mogę co i rusz fascynować się tym, a za chwilę tamtym. Mogę sobie wyobrażać jaki On jest, a raczej jaki chciałabym, żeby był. I nic to nie da. Bo nawet jeśli wpadł mi w oko (ej, nie mówię, że nie podobają mi się przystojni mężczyźni, bo to by było kłamstwo przecież), to za chwilę i tak rzeczywistość weryfikuje te wyobrażenia i oczekiwania i pozostaje tylko rozczarowanie.

Bo nie ważne czy facet ma plus pierdyliard centymetrów w spodniach, twarz Jamesa Deana, 190 cm wzrostu, bary w których można się schować czy tyłek, którym jest w stanie zetrzeć żwir na piasek. To jest fajne, ale nie jest ważne.

Najbardziej podnieca mózg.

A w zasadzie to umiejętność korzystania z niego. Bo co z tego, że facet wygląda jak gwiazdor filmowy, skoro co chwila rąbie tak idiotycznym tekstem, że nie dasz rady się śmiać, a jedyne na co masz ochotę to płakać. Nad sobą, że Ci się przytrafił taki idiota. Zdarzyło mi się być w takich sytuacjach, wiele razy byłam również świadkiem, o jeszcze większej liczbie słyszałam.

Nie ma nic gorszego, niż facet nie używający mózgu.

Ale nie ma też niczego lepszego od faceta, który z tego organu korzysta jak należy.

Jestem zachwycona, kiedy poznaję mężczyznę który posiadł ten tajemny dar. Tak, tak tajemny – bo przez wielu wciąż nieodkryty. Jestem w siódmym niebie, kiedy łapiemy w lot własne dowcipy, kiedy rozmowa się klei tak, że możemy przegadać całą noc, kiedy mamy podobne zainteresowania (choć to nie definiuje niczego, ale jest miłym dodatkiem), kiedy wzajemnie stymulujemy się intelektualnie, potrafimy się z jednakowym zaangażowaniem wkręcić w jakąś dyskusję. I jeszcze wtedy, kiedy potrafimy otworzyć się na rację drugiej osoby, polemizować bez wściekania się na siebie, bez obrażania się.

Rzadko kiedy udaje mi się z kimś mieć tak ogromną przyjemność. Intelektualną, ale sprawiającą, że po takiej rozmowie, spotkaniu, czuję się spełniona jak po dobrym seksie. Że czuję, że mam naprawdę zmęczoną, ale szczęśliwą głowę. Że znowu, po długim okresie abstynencji, udało mi się osiągnąć ten stan który tak bardzo lubię.

O właśnie. Ostatnio staram się odkryć nową siebie. Podobno średnio, co 7 lat zmienia się ludziom charakter. No cóż, 35 rok życia za pasem, więc jakby pasowało. Ale wracając do tematu – doszłam do całkiem nowego dla mnie wniosku.

Choćby nie wiem jak facet wygląda, jakim jest przystojniakiem, to jeśli okaże się zwykłym głupkiem, to cóż… Nie ma mowy, aby od tej pory pociągał mnie w jakikolwiek sposób. Po prostu przestaje istnieć – i od strony fizycznej i intelektualnej. Jeśli jest idiotą, ale miłym, to pewnie zostaniemy znajomymi, którzy nie mają ze sobą jakiegoś szczególnego kontaktu, natomiast jeśli okaże się burakiem – zostaje automatycznie skreślony i zapominiany.

Być może to fanaberie dorosłej kobiety po wielu przejściach, z ogromnym bagażem doświadczeń. Być może tak, ale każdej innej dziewczynie życzyłabym właśnie takich.

Tak więc, mężczyzno.

Jeśli masz mózg, którego potrafisz używać, to jesteś cholernie seksownym, deficytowym i bardzo, bardzo pożądanym obiektem westchnień wielu kobiet.

Jesteś posiadaczem najlepszego oręża w jaki mogła Cię wyposażyć Matka Natura.
http://gadzetykobiety.eu/wygadane/wiesz-co-mnie-w-tobie-najbardziej-podnieca/
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viaanakarenina anakarenina
jolkens
05:09
Może po prostu posadź kobietę przed sobą, pogadaj z nią i postaraj się podniecić ją własnym mózgiem.
— Pokolenie Ikea
Reposted frombubblegumbitch bubblegumbitch viapensieve pensieve
jolkens
05:08
Wiedziałam, że nie byłam ważna, ale i tak mnie to zabolało.
— J.D. Salinger - Buszujący w zbożu
Reposted fromshitsuri shitsuri viapensieve pensieve
jolkens
05:06
5876 7334
Reposted fromskraweksiebie skraweksiebie viasaureus saureus
jolkens
05:03
W życiu jest trudno znaleźć kogoś, komu można zaufać. Jest się prawdziwym szczęściarzem, mając chociaż jedną osobę, na której zawsze można polegać.
— V.C. Andrews
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viapodkreslajmnie podkreslajmnie

July 06 2015

jolkens
07:47
Moja babcia często powtarzała mi: Nigdy nie mów mężczyźnie wszystkiego, dziecko - on i tak tego nie doceni, a będzie chciał więcej i więcej - i to ty będziesz zawsze tą złą. Gdy dasz mu wszystko, co ci zostanie? Musisz mieć swój kawałek siebie, jakiś mały sekret, choćby dotyczył tylko tego, jaką marmoladę lubisz najbardziej. Bo kiedy będzie naprawdę źle, będziesz mogła schować się z tą marmoladą i w jej smaku odnaleźć lekarstwo na twoje łzy.
— Alice Bloom
Reposted frompasazerka pasazerka viasaureus saureus
jolkens
07:45
Och, kochana! Ty nie możesz być zmęczona, Ty powinnaś tryskać życiem! Nie myśl za dużo, nie roztrząsaj i nie oczekuj, a reszta ułoży się sama.
Reposted fromiamstrong iamstrong viamadeliine madeliine
jolkens
07:44
- cześć, co robisz?
- no hej, dziś jeszcze nic nie zrobiłam, kochałam cię w myślach trzy godziny, później coś zjadłam, dzień jak każdy.
Reposted fromsohard sohard viamadeliine madeliine

July 04 2015

jolkens
13:28
Ernest Hemingway, laureat literackiego Nobla, siedział pewnego dnia w knajpie wśród przyjaciół. Z rozmowy o literaturze wywiązał się zakład – 10 dolarów dla tego, kto napisze najkrótszą smutną historię. Hemingway naskrobał coś szybko na serwetce. Sześć słów (po przetłumaczeniu wyszło mi siedem), dzięki którym wygrał:

„Do sprzedania: dziecięce buciki, nigdy nie używane.”
— Paweł Tkaczyk, "Niedziela narracjonistów: najkrótsza smutna opowieść", paweltkaczyk.com, 07.04.13
Reposted from1923 1923 viasaureus saureus

June 29 2015

jolkens
21:52
4713 3781 500
Reposted fromBeetlebum Beetlebum viablackatlass blackatlass
jolkens
21:50
a może dla odmiany zachowaj się jak na prawdziwego faceta przystało i bez żadnych gierek i podchodów wytłumacz mi o co Ci chodzi?
— nierealne.
jolkens
21:50
Musi pani trochę zobojętnieć, uzbroić się psychicznie przeciwko zbyt silnym uczuciom.
— muszę
jolkens
21:49
Będzie dobrze.
Wszystko jakoś się ułoży.
Poradzisz sobie.
Zobaczysz, że jeszcze będziesz się z tego wszystkiego śmiać.

Yhym, ok - a teraz pozwól mi poryczeć się z bezsilności.
— aggape 29.06.2015
Reposted fromaggape aggape viaanakarenina anakarenina
jolkens
21:47

Była w zasadzie bardzo niepewną siebie osobą, a ta niepewność sprawiała, że wszyscy się w niej zakochiwali... Była gwiazdą, która nie potrafiła dostrzec własnego blasku.

— Donald Spoto
Reposted fromMissMurder MissMurder viaanakarenina anakarenina
jolkens
21:46

Jaka ona jest? - pyta ojciec.
- Co Ci będę mówił. Jest taka, że jeszcze nie zdąży wyjąć papierosa, a już się zjawia trzech facetów z ogniem.

— Jarosław Borszewicz - Mroki
Reposted fromoblivions oblivions viapodkreslajmnie podkreslajmnie
jolkens
21:46
9560 da87 500
Reposted fromNicinic Nicinic viaanakarenina anakarenina
jolkens
21:44

Jaka ona jest? - pyta ojciec.
- Co Ci będę mówił. Jest taka, że jeszcze nie zdąży wyjąć papierosa, a już się zjawia trzech facetów z ogniem.

— Jarosław Borszewicz - Mroki
Reposted fromoblivions oblivions viapodkreslajmnie podkreslajmnie
jolkens
21:44
“ Powinieneś się do mnie odezwać, żebym mogła sobie przypomnieć, że nie jesteś taki jak w mojej głowie ”
— I.
jolkens
21:43
Jeśli ktoś nie reaguje na twoje uczucie, odpuszczaj. Nie proś, nie pytaj, nie walcz. Tak często nie widzimy, że nie powinniśmy iść dalej.
— Jakby chciał, to by napisał.
jolkens
21:43
5447 60b7 500
wiersze o moim psychiatrze 4
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl